Menu
A+ A A-

Podsumowanie kolejki #4

  • Kamil Wójcik
  • Kategoria: Analizy
  • Odsłony: 420

W trzecim tygodniu rozgrywek kieleckiego FLS aż dwóm drużynom udało się zagrać na zero z tyłu - swoje spotkania bez straty gola wygrali liderujący w tabeli BANG Futsal Team i Areszt Śledczy, choć rozmiary tych zwycięstw były skrajnie różne. Niespodziewanie, drugi raz z rzędu punkty pogubiła Hudrogeotechnika, która nie sprostała w "Geologicznych derbach" PG Kielce. Również z pierwszej wygranej wiosną mogli cieszyć się zawodnicy AthletiCK's po zwycięstwie nad Amatorami.

CZY TO JUŻ KONIEC?

Ostatnia seria gier przyniosła nam dużego kalibru niespodziankę, jaką była porażka wicemistrza dwóch poprzednich edycji kieleckiej FLS - Hydrogeotechniki z Przedsiębiorstwem Geologicznym (4:5). Mająca spore problemy kadrowe ekipa Roberta Banaszka nie wytrzymała kondycyjnie tempa spotkania, przez co musiała uznać wyższość dobrze dysponowanego tego dnia rywala. Brak zdobytych punktów oraz zwycięstwa bezpośrednich rywali w walce o mistrzostwo spowodował, że Hydro nie tylko spadło z ligowego podium, ale także straciło kontakt z czołówką i do liderującego BANG Futsal Team tracą już 8 "oczek". Ich sytuacji nie poprawia nawet fakt, że mają jeden mecz rozegrany mniej. W tym momencie Hydrogeotechnika jest o tyle w niekomfortowej sytuacji, że jej szanse na końcowy triumf zależą już nie tylko od niej, ale także od korzystnych wyników spotkań drużyn będących obecnie w czubie tabeli, a patrząc na obecną dyspozycję czy to BANG FT, czy Aresztu Śledczego, raczej trudno spodziewać się, by mieli oni nagle zacząć na potęgę gubić punkty. Czy to już koniec marzeń Hydro o mistrzostwie? Czy niepowodzenie z PG Kielce będzie rzutowało na dyspozycję w kolejnych meczach? Ostateczne odpowiedzi na te pytania otrzymamy w przeciągu najbliższych 2-3 tygodni.

BANG CHWALIMY, RADIO GANIMY h4>

Zero - niby niewinna cyfra, a może jednak budzić skrajne emocje, gdyż dla jednych będzie ona szczęśliwa, a dla innych niestety nie. Taka sytuacja pasuje jak ulał jeśli chodzi o opis postawy ekip BANG Futsal Team oraz Radio eM Kielce na przestrzeni ostatnich 3 tygodni. Obrońcy tytułu mistrzowskiego, którzy nie od dziś znani byli z dobrej gry defensywnej (szczególnie w I edycji), w sezonie Wiosna 2017 potwierdzają swoją doskonałą organizację na bronionej połowie boiska, dzięki czemu udało im się w środę nie stracić gola w drugim kolejnym meczu, a to sprawia, że nie wyjmowali oni piłki z własnej bramki już od 110 minut, co jest nowym rekordem ligi. Natomiast na przeciwległym biegunie znajdują się gracze Radia eM Kielce. Fakt, zawodnikom w biało-czerwonych trykotach zdarzało się już momentami w przeszłości mieć małe przestoje jeśli chodzi o zdobywanie goli, natomiast w ostatnich tygodniach problem ten wyraźnie się nasilił. W 23 pierwszych spotkaniach rozegranych przez "Radiowców" w FLS w każdym z nich drużyna dowodzona przez Mateusza Żelaznego strzeliła choćby jedną bramkę. Jednakże w dwóch ostatnich spotkaniach Radio eM ani razu nie trafiło do siatki rywala, co sprawia, że licznik minut bez gola wskazuje już liczbę 105. Co do samej gry drużyny nie można mieć większych zastrzeżeń, gdyż jej ambitna postawa w straciach z bardzo trudnymi rywalami, jakimi byli BANG FT oraz Aresztem Śledczym, mogła się podobać, o tyle "zero z przodu" może jednak nieco martwić. Okazja na przełamanie już w najbliższą środę, kiedy to Radio eM zmierzy się z Przedsiębiorstwem Geologicznym.

ZŁE DOBREGO POCZĄTKI?

Pierwszych trzech kolejek zawodnicy Amatorów nie zaliczą do szczególnie udanych - zaledwie jeden zdobyty punkt sprawia, że żółto-niebiescy znajdują się na przedostatnim miejscu (wśród grających zespołów). Główną przyczyną takiego obrotu spraw jest dość kiepska gra obronna, czego dowodem jest aż 19 straconych goli po zaledwie trzech meczach (średnio ponad 6 goli na spotkanie - gorszy w tym elemencie jest tylko Drink Team). Warto jednak pamiętać, że w dwóch poprzednich edycjach Amatorzy również niemrawo wchodzili w sezon, po czym w drugiej połowie rozgrywek zaczynali sięgać po zwycięstwa i przesuwać się w górę tabeli (statystyka Amatorów w drugiej części sezonu, uwzględniając dwie poprzednie edycje to: 6 zwycięstw, 4 porażki). Jak mawia stare porzekadło - historia lubi się powtarzać. Czy będzie tak też i tym razem? Półmetek rozgrywek dla Amatorów już w najbliższą środę.

Szóstka tygodnia: Grzegorz Gąsiorowski (Areszt Śledczy) - Wojciech Surdyk (AthletiCK's) , Paweł Górnisiewicz (Areszt Śledczy), Karol Armata (BANG Futsal Team) - Szymon Bulanowski (PG Kielce) - Mateusz Matysek (AthletiCK's)

Liczby tygodnia:

15 tyle punktów w punktacji kanadyjskiej ma na swoim koncie Robert Banaszek z Hydrogeotechniki. Król strzelców dwóch poprzednich edycji w dalszym ciągu jest bardzo istotną postacią w swojej drużynie, o czym świadczy jego bezpośredni udział przy aż 79% goli zdobytych przez Hydro w tym sezonie (9 goli, 6 asyst)! Zbliżoną statystyką może pochwalić się jedynie Mateusz Matysek z AthletiCK's (brał udział przy 78% goli swojego zespołu).

13- BANG Futsal Team od pierwszego sezonu rozgrywek wyróżniał się szeroką, mocną kadrą, w której każdy zawodnik wchodząc na boisko był w stanie zagrozić swoimi strzałami bramkarzowi rywali. Nie inaczej jest w tym sezonie - po zaledwie czterech rozegranych meczach na listę strzelców wpisało się już aż 13 różnych zawodników BANG FT!

1 premierową bramkę w historii swoich występów w FLS zdobył w ostatniej kolejce Tomasz Górnisiewicz z Aresztu Śledczego. Było to ważne trafienie nie tylko dla samego zawodnika, ale również dla całego zespołu, gdyż okazało się ono kluczowe dla losów spotkania i zapewniło ono wiceliderom tabeli zwycięstwo nad Radiem eM (1:0).

Komentarze  

#1 profile 2018-11-02 14:02
Need cheap hosting? Try webhosting1st, just $10 for an year.

Cytuj

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Member of Interliga Patronat nad rozgrywkami: Korona Kielce